Fryzura ludowa, czyli jak kiedyś czesali się na wsi

Fryzura ludowa, czyli jak kiedyś czesali się na wsi

26 Lis, 2020

Nakrycie głowy to integralna część stroju ludowego. Nie mniej istotna jest także fryzura. Jeśli dbamy o szczegóły wyglądu i rekonstrukcji dawnych strojów ludowych, musimy zadbać także o wygląd i ułożenie swoich włosów. A jak wyglądała dawna fryzura ludowa?

Męska fryzura ludowa

Jak dawniej czesali się mężczyźni? Nie były to skomplikowane uczesania, fryzura musiała być wygodna i funkcjonalna przy codziennej pracy. Panowie nosili krótkie włosy, jednak nie było one strzyżone wyjątkowo krótko. Najczęściej sięgały one do uszu lub nieco dłużej, do karku. Zaczesywano je do tyłu lub na bok. Włosy musiały być gładkie i pięknie przyczesane, dlatego utrwalano je… tłuszczem (standardy ładnych włosów nieco się od tamtej pory zmieniły). Obowiązkowym elementem wyglądu każdego poważnego gospodarza były także wąsy – najlepiej sumiaste, długie i gęste.

Warkocze i czepce

Włosy kobiet zawsze przykuwały większą uwagę niż u płci przeciwnej. Fryzura lub nakrycie głowy było ozdobą kobiety, więc ułożeniu włosów poświęcano więcej czasu. Do czasu zaślubin dziewczęta mogły pokazywać się z gołą głową, jednak nie w rozpuszczonych włosach. Noszenie niespiętych włosów nie było w dobrym tonie. Najczęściej dziewczęta splatały na głowie jeden lub dwa warkocze, związywane u dołu wstążeczkami.

Od kiedy w trakcie wesela z głowy panny młodej ściągano panieński wianek i zakładano czepiec, kobieta nie pokazywała się publicznie bez nakrycia głowy. Pod chustką dłuższe włosy związywano w kok. W niektórych regionach kobiety posiadały specjalne spinki lub małe czepce, które ułatwiały ułożenie fryzury. Włosy miały duże znaczenie podczas obrzędu zaślubin i wesela. W niektórych regionach istniał zwyczaj rozplatywania warkocza podczas wieczoru panieńskiego (tzw. rozpleciny). Natomiast podczas oczepin zdarzało się, że młodej mężatce obcinano cały warkocz lub symbolicznie jedynie pasmo włosów.

Co ciekawe, jak wynika ze zdecydowanej większości archiwalnych zdjęć, kobiety kochały przedziałki. Spod chust i czepców wystaje kilka centymetrów włosów podzielonych na środku na dwie idealnie równe połowy. Kiedy już zaobserwuje się to zjawisko, na każdym starym zdjęciu na pierwszy rzut oka widać kreskę między włosami jaśniejącą nad czołem.

Zabiegi kosmetyczne czy ich brak?

We współczesnych czasach czyste i ułożone włosy to jeden z najważniejszych elementów higieny oraz dobrego wyglądu. Przez ostatnie stulecie, a nawet dziesięciolecia wiele się w tej kwestii zmieniło. Dawniej uważano, że zbyt częste mycie może osłabiać organizm, co poniekąd było prawdą. Kąpanie się w zimnych potokach i rzekach zwiększało możliwość zachorowania, a brak lekarstw często skutkował poważnym uszczerbkiem na zdrowiu lub śmiercią, więc mycie się rzeczywiście mogło być niebezpieczne.  Włosów również nie czesano zbyt często i z należną im uwagą, czego rezultatem była duża „zachorowalność” na kołtun.

Fryzura zgodna z dawnymi uczesaniami jest ważna dla Was podczas ubierania stroju ludowego czy raczej podchodzicie do tego liberalnie?

Źródło grafiki oraz tekstu