Jak święty Florian uratował stary dach

Jak święty Florian uratował stary dach

16 Wrz, 2020

 

W niedzielę 6 września zakończyła się charytatywna aukcja obrazu „Święty Florian” pędzla Katarzyny Gawłowej, pochodzącej z Zielonek artystki reprezentującej nurt malarstwa naiwnego, zwanej przez koneserów tego rodzaju twórczości „Nikiforem w spódnicy”. Jej prace cechuje wolność od jakichkolwiek nurtów artystycznych – Gawłowa podążała za własnym poczuciem estetyki, utrwalając piękno dawnej sztuki ludowej. Przez całe życie zajmowała się rolnictwem, sprzedawała nabiał i warzywa w mieście, a w wolnych chwilach wykonywała malunki na ścianach swojego domu. Została odkryta przez znawców sztuki dopiero w 1973 roku, kiedy miała 77 lat!

Obraz był przedmiotem licytacji organizowanej przez parafię pw. Narodzenia N.M.P. w Zielonkach, a uzyskane fundusze zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów wymiany dachu zieloneckiej świątyni. Został przekazany parafii w połowie sierpnia przez anonimowego darczyńcę, z zastrzeżeniem wystawienia go na aukcję dobroczynną, której dochód pozwoli wykonać w kościele parafialnym w Zielonkach planowane prace remontowe.

Obraz powstał między 1973 a 1982 rokiem. Jest to tempera na dykcie o wymiarach 48 cm na 60 cm (bez ramy). Cena rynkowa dzieła wynosi około 1500 zł, ale udało się je sprzedać za sumę dwukrotnie wyższą. Osoby dobrego serca, które wylicytowały obraz zadeklarowały, że trafi on do zbiorów etnograficznych funkcjonującej przy gminnej bibliotece publicznej Izby Regionalnej w Zielonkach – w zbiorach muzealnych tej placówki znajduje się już kilka prac zieloneckiej malarki-prymitywistki.

Natalia Janisz